Dwudziestolecie międzywojenne to epoka literacka obejmująca lata 1918–1939 – od odzyskania przez Polskę niepodległości do wybuchu II wojny światowej. Był to czas ogromnej różnorodności: obok siebie działały grupy poetyckie o sprzecznych programach, powstawały nowatorskie powieści i dramaty, a literatura mierzyła się z pytaniami o kształt odrodzonego państwa.
Ramy czasowe i tło epoki
Po 123 latach zaborów pisarze nie musieli już przede wszystkim „krzepić serc”. Literatura mogła zająć się codziennością, miastem, psychiką człowieka i eksperymentem formalnym. Jednocześnie w tle narastały napięcia: kryzys gospodarczy, konflikty społeczne i przeczucie nadchodzącej katastrofy, które pod koniec epoki wyraźnie przebija z wielu utworów.
Grupy poetyckie
Skamander
Najbardziej popularna grupa epoki. Tworzyli ją Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Lechoń i Kazimierz Wierzyński. Skamandryci pisali o codzienności i zwykłym człowieku, sięgali po język potoczny, cenili witalizm i radość życia. Ich nazwa pochodzi od tytułu pisma „Skamander”.
Awangarda Krakowska
Skupiona wokół Tadeusza Peipera i pisma „Zwrotnica”; należeli do niej m.in. Julian Przyboś, Jan Brzękowski i Jalu Kurek. Hasłem programowym było „3 × M”: miasto, masa, maszyna. Awangardziści traktowali wiersz jak precyzyjną konstrukcję, stawiali na metaforę i skrót.
Futuryści
Bruno Jasieński, Anatol Stern, Aleksander Wat czy Tytus Czyżewski prowokowali publiczność, burzyli ortografię i interpunkcję, fascynowali się techniką i szybkością. Futuryzm był krótkim, ale głośnym epizodem początku lat 20.
Druga awangarda i katastrofizm
W latach 30. pojawiło się pokolenie, które w poezji wyrażało niepokój i przeczucie zagłady. Najważniejsza była wileńska grupa „Żagary” z młodym Czesławem Miłoszem. Nastroje katastroficzne widać też w twórczości Józefa Czechowicza.
Poeci osobni
Nie wszyscy należeli do grup. Bolesław Leśmian stworzył niepowtarzalny świat poetycki pełen neologizmów i baśniowości. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska pisała krótkie, subtelne liryki miłosne. Władysław Broniewski łączył poezję z zaangażowaniem społecznym, a Konstanty Ildefons Gałczyński – groteskę z liryzmem.
Proza
- Stefan Żeromski, „Przedwiośnie” – powieść o drodze młodego człowieka i o wyborach ideowych w odrodzonej Polsce.
- Zofia Nałkowska, „Granica” – powieść psychologiczna o moralnych granicach i ocenie człowieka.
- Maria Dąbrowska, „Noce i dnie” – wielka saga rodzinna.
- Bruno Schulz, „Sklepy cynamonowe” – opowiadania, w których codzienność przemienia się w mit.
- Witold Gombrowicz, „Ferdydurke” – groteskowa powieść o „gębie” i „pupie”, czyli formach narzucanych człowiekowi przez innych.
- Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy) – powieści i dramaty, m.in. „Szewcy”, pełne katastroficznych wizji.
W 1924 roku literacką Nagrodę Nobla otrzymał Władysław Reymont – przede wszystkim za „Chłopów”, powieść napisaną jeszcze przed wojną.
Najważniejsze cechy epoki
- różnorodność programów i poetyk – od klasycyzującego Skamandra po skrajną awangardę;
- zainteresowanie miastem, techniką i cywilizacją;
- eksperymenty z formą, groteska i absurd;
- proza psychologiczna i powieść społeczna;
- narastający katastrofizm w latach 30.
Jak się tego uczyć?
Najłatwiej zapamiętać epokę przez przeciwstawienia: Skamander (codzienność, prostota) kontra Awangarda (konstrukcja, metafora), wczesny entuzjazm lat 20. kontra katastrofizm lat 30. Do każdej grupy przypisz dwa nazwiska i jeden charakterystyczny utwór – to wystarczy, by poruszać się po epoce swobodnie.
